Kozia Przełęcz (2137 m n.p.m.) - wrzesień 2009

Porównanie przejść przez Zawrat i Kozią Przełęcz


Przejścia przez Zawrat i Kozią Przełęcz to popularne połączenia Doliny Gąsienicowej i Doliny Pięciu Stawów Polskich, często wykorzystywane jako dojścia do słynnej Orlej Perci. Przedstawiam Wam porównanie tych dwóch ciekawych szlaków…

Rozejście szlaków w Dolinie Pięciu Stawów Polskich (rejon Wyżniego Soliska) - sierpień 2013
Rozejście szlaków w Dolinie Pięciu Stawów Polskich (rejon Wyżniego Soliska) – sierpień 2013

Przejście przez przełęcz Zawrat (2159 m n.p.m.):

Trasa: szlak niebieski Kuźnice (1000 m) -> Boczań (1226 m) -> Przełęcz między Kopami (1499 m) -> Królowa Rówień -> Dolina Gąsienicowa -> Czarny Staw Gąsienicowy (1624 m) -> Kocioł Zmarzłego Stawu -> Nowy Zawrat -> Zawratowy Żleb -> Zawrat (2159 m) -> Dolinka pod Kołem -> Dolina Pięciu Stawów Polskich ->  Wielka Siklawa -> Dolina Roztoki -> szlak czerwony Wodogrzmoty Mickiewicza -> Palenica Białczańska (984 m)

Przybliżona suma podejść: ok. 1280 m

Długość trasy: ok. 21,2 km

Czas przejścia wg mapy topograficznej: 8 godzin 30 minut

Sztuczne ułatwienia: łańcuchy, klamry

Subiektywna analiza stopnia trudności turystycznych: :)

  • trudności kondycyjne: 5/10
  • ekspozycja: 4/10
  • trudności techniczne: 6/10
  • zagrożenia terenowe: 8/10
  • ogólna ocena stopnia trudności: 23/40 [umiarkowanie trudno]

Galeria:

Przejście przez Kozią Przełęcz (2137 m n.p.m.):

Trasa: szlak niebieski Kuźnice (1000 m) -> Boczań (1226 m) -> Przełęcz między Kopami (1499 m) -> Królowa Rówień -> Dolina Gąsienicowa -> Czarny Staw Gąsienicowy (1624 m) -> szlak żółty Zmarzły Staw (1778 m) -> Kocioł Zmarzłego Stawu -> Kozia Przełęcz (2137 m) -> [krótki, ale konkretny odcinek Orlej Perci – gzymsik] -> Pusta Dolinka -> szlak niebieski Dolina Pięciu Stawów Polskich ->  Wielka Siklawa -> Dolina Roztoki -> szlak czerwony Wodogrzmoty Mickiewicza -> Palenica Białczańska (984 m)

Przybliżona suma podejść: ok. 1270 m

Długość trasy: ok. 18,8 km

Czas przejścia wg mapy topograficznej: 8 godzin 10 minut

Sztuczne ułatwienia: łańcuchy, klamry

Subiektywna analiza stopnia trudności turystycznych:

  • trudności kondycyjne: 5/10
  • ekspozycja: 7/10
  • trudności techniczne: 9/10
  • zagrożenia terenowe: 9/10
  • ogólna ocena stopnia trudności: 30/40 [trudno]

Galeria:

Podsumowanie:

  • W tym porównaniu podane zostały przykładowe warianty przejścia (np. można również obrać odwrotny kierunek: Dolina Pięciu Stawów Polskich -> Dolina Gąsienicowa);
  • Obie trasy są urozmaicone i interesujące, więc w miarę możliwości warto je poznać;
  • Przy czym zalecam dobre przygotowanie (np. porządne buty), wybór odpowiednich warunków pogodowych i turystycznych (czyli takich, z którymi sobie poradzicie), a także wcześniejsze sprawdzenie się na innych łagodniejszych trasach, bo to nie są łatwe szlaki (z wyjątkiem rekreacyjnego odcinka Zawrat -> Dolina Pięciu Stawów Polskich);
  • Zawrat (2159 m n.p.m.) – to bardzo popularna przełęcz, w sezonie bywa tam tłoczno (zwłaszcza, że znajduje się w pobliżu Świnicy); ciekawe widoki; dojście z Doliny Gąsienicowej przechodzi przez zacieniony zakątek; tzw. Nowy Zawrat (odcinek szlaku w skałach Małego Koziego Wierchu) oferuje średnie trudności techniczne (jedynie w jednym miejscu jest ciężko -> stroma skała w końcówce podejścia), przy czym warto mieć na uwadze znaczne zagrożenia terenowe (także lepiej nie lekceważyć wyzwania); natomiast zejście do Doliny Pięciu Stawów Polskich jest łatwe i wygodne (tylko trochę długie);
  • Przejście tzw. „Nowego Zawratu” opisuję tutaj jako „średnio wymagające”, co nie zmienia faktu, że potrafi sprawić pewne „problemy” wielu początkującym turystom, którzy nie są jeszcze obeznani z wymagającymi szlakami;
  • Kozia Przełęcz (2137 m n.p.m.) – dość efektowna, bardzo wąska przełęcz; panuje tam wyraźnie mniejszy ruch turystyczny niż na Zawracie, ale raczej nie ma miejsca na dłuższy odpoczynek; moim zdaniem przejście przez tą przełęcz stanowi poważniejsze wyzwanie od przejścia przez Zawrat; dojście z Doliny Gąsienicowej ze średnimi trudnościami (raczej trochę łatwiejsze od „Nowego Zawratu”), natomiast zejście do Pustej Dolinki to już ciężki i eksponowany szlak turystyczny – z początku prowadzi przez krótki, ale efektowny fragment Orlej Perci (gzymsik), zaś dalszy etap zejścia w kierunku Pustej Dolinki to wg mnie najbardziej wymagający szlak dojściowy do Orlej (na tym odcinku ciekawym i oryginalnym miejscem jest niebanalne strome przejście pod wystającą skałą)…
Kozia Przełęcz (2137 m n.p.m.) - wrzesień 2009
Kozia Przełęcz (2137 m n.p.m.) – wrzesień 2009
Reklamy

7 myśli w temacie “Porównanie przejść przez Zawrat i Kozią Przełęcz”

  1. Zgadzam się z Tobą. Przejście do dol. 5 Stawów przez Kozią Przełęcz jest znacznie trudniejsze niż przejście przez Zawrat. Przekonałam się o tym na własnej skórze w 2009 roku. Wtedy zejście z Koziej w kierunku 5 Stawów trochę mnie zaskoczyło… rzeczywiście trudności techniczne na Zawracie 6/10 a na Koziej 9/10…. 🙂
    Co do porównań: wg. mnie droga ze Zmarzłego Stawu na Zawrat przypomina drogę z Refuge de Tête-Rousse (3167) do schroniska refuge du Gouter (3817)-> droga normalna na Mont Blanc 😀 😀 😀 😀
    Bardzo podoba mi się pomysł z tymi porównaniami. 😀 Inspirując się Twoim blogiem zrobię coś podobnego na swoim. Też mam kilka ciekawych zestawień np. to w/w wymienione 😀
    Z górskim pozdrowieniem!

  2. a ja polecam zrobienie przejścia łączonego. Z Zawratu na Mały Kozi i dalej Orlą Percią do Koziej Przełęczki przez słynną drabinkę …

        1. a ja nie do końca uważam, że to przeginka. Dzieciaki mają dobry zmysł równowagi, są sprawne. Skoro doszli aż tutaj to i wcześniej musieli sobie poradzić ze sporymi trudnościami. Trzeba pamiętać, że właśnie wielu późniejszych pasjonatów tatrzańskich zaczynało w takim wieku. Ja byłem trochę starszy, ale zaciągnął mnie wujek …. I wystarczyło jedno spojrzenie w stronę Kasprowego trochę powyżej Kuźnic. Tego dnia nie mogliśmy iść dalej, bo miałem zakwasy po trasie na Turbacz. Ale następnego dnia zaczęła się moja przygoda z Tatrami, a miłość trwa do dziś … 🙂

      1. Coś w tym jest (też przygodę z Tatrami zacząłem we wczesnych latach dzieciństwa, przy czym początki miałem dość łagodne – głównie doliny)… Jednak w przypadku widocznym na zdjęciu ojciec mógł zadbać o lepsze przygotowanie (w tym kask i asekurację dla dziecka).

Odpowiedz na Kamil Filipowski Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s