Obraz z kamery internetowej TOPR-u (widok z Kasprowego Wierchu) - luty 2012

Inwersje temperatury – zima 2011/2012


Przypomnienie najbardziej mroźnego okresu zimy 2011/2012. Przy okazji w drugiej części wpisu został zamieszczony opis ciekawego zjawiska, jakim jest charakterystyczna dla terenów górskich inwersja temperatury. 

W Tatrach zima 2011/2012 zaczęła się łagodnie – listopad 2011 okazał się wyjątkowo suchym miesiącem. Sytuacja zmieniła się trochę w grudniu, który przyniósł już białe krajobrazy, a przy tym wysoko n.p.m. średnia temperatura i opady były bliskie średniej z lat wcześniejszych. Natomiast następne 2 miesiące dały pokaz dość ekstremalnych warunków pogodowych – w Tatrach mimo łagodnego początku, zima 2011/2012 zrobiła się bardzo ostra. Otóż wysoko n.p.m. styczeń był mroźny i nadzwyczaj śnieżny, a luty 2012 okazał się najzimniejszym miesiącem w latach 2000 – 2013.

Obraz z kamery internetowej TOPR-u (widok z Kasprowego Wierchu) - styczeń 2012
Obraz z kamery internetowej TOPR-u (widok z Kasprowego Wierchu) – styczeń 2012

Od 27 stycznia do połowy lutego w pogodzie dominował potężny wyż rosyjski, który zdecydowanie sprzyjał występowaniu inwersji temperatury – przewaga pogodnego nieba (co widać na zamieszczonym obrazie z kamerki internetowej TOPR-u), ciężkie, suche i bardzo mroźne powietrze, wysokie ciśnienie na niższych wysokościach. Przy takich warunkach noce i ranki przynosiły ekstremalne mrozy w kotlinach górskich (m.in. Podhale, Orawa, kotliny bieszczadzkie), temperatura nieraz spadała poniżej -30°C (np. 1, 2, 3, 11, 12 i 13 lutego). Padł nawet nowy polski rekord zimna XXI wieku (wcześniej to było ok. -35°C (Stuposiany styczeń 2006)). Oprócz tego siarczyste mrozy panowały także w słowackich kotlinach podtatrzańskich, ale przyniosły raczej troszkę łagodniejsze temperatury (np. -29°C w Popradzie).

Kumulacja siarczystych mrozów w kotlinach górskich nastąpiła wcześnie rano 3 lutego, najbardziej efektowne wyniki, które padły w górskich miejscowościach:

  • Jabłonka (ok. -36°C) [Kotlina Orawska], miejscowość ta bywa uznawana za małopolski biegun zimna, jak się okazuje coś w tym jest; 😉
  • Łopuszna (ok. -35°C) [Podhale];
  • Stuposiany (ok. -34°C) [Bieszczady], tym razem kotliny bieszczadzkie nie były najzimniejsze jak w styczniu 2006;
  • Poronin (ok. -34°C) [Podhale];
  • Tylicz (ok. -33°C) [Beskid Sądecki, Beskid Niski].

3 lutego również bardzo mroźno było w tatrzańskich dolinach, np. na Hali Ornak w Dolinie Kościeliskiej temperatura spadła do ok. -29°C. Ponadto potężne mrozy mogły też panować w tatrzańskich kotłach wysokogórskich (być może nawet silniejsze od tych w Jabłonce, ale niestety brak odpowiednio zlokalizowanych stacji pomiarowych, aby to potwierdzić ;/ ). W każdym bądź razie wg mnie niektóre wysoko położone kotły wydają się być świetnymi miejscami do powstawania ekstremalnych mrozów podczas zjawiska inwersji… Z kolei na szczytach najniższą temperaturę powietrza odnotowano na Łomnicy (2634 m n.p.m.), -25°C (2 lutego).

Natomiast w Sudetach dokonano pomiarów w zakątku, który podczas inwersji jest jednym z najzimniejszych miejsc w tych górach – 3 lutego na Hali Izerskiej temperatura powietrza spadła do -35,9°C, czyli był tam podobny mróz jak w Jabłonce.

Obraz z kamery internetowej TOPR-u (widok z Kasprowego Wierchu) - luty 2012
Obraz z kamery internetowej TOPR-u (widok z Kasprowego Wierchu) – luty 2012

Inwersja temperatury:

W górach przeważnie panuje zasada: im wyżej, tym zimniej. Ta zasada zostaje zaburzona, gdy mamy do czynienia z inwersją temperatury. Jednak wcale nie oznacza to, że nagle wszystko „odwraca się do góry nogami” i robi się: im wyżej, tym cieplej. Niestety media przyczyniły się do popularyzacji takiego mitu. Tymczasem m.in. na Łomnicy (2634 m n.p.m.) prawie zawsze bywa zimniej niż na Kasprowym Wierchu (1987 m n.p.m.) [zarówno w standardowych warunkach, jak i podczas inwersji; wyjątki możliwe np. w sytuacji, gdy Tatry znajdują się pod wpływem różnych mas powietrza (ciepłych i zimnych)]. Podczas inwersji bardzo niskie temperatury panują przede wszystkim w zagłębieniach terenu (kotliny, doliny, kotły górskie), gdzie ciężkie, zimne powietrze spływa z wyższych wysokości, osiada i gromadzi się. W wyniku tego zjawiska najsilniejsze mrozy przeważnie występują wczesnym rankiem tuż po zakończeniu długiej nocy. Wtedy w zagłębieniach terenu może być zimniej niż na wyżej zlokalizowanym grzbiecie górskim. Natomiast w ciągu dnia w kotlinach przeważnie znacznie się ociepla (podczas dni z inwersją występuje tam duża amplituda temperatury). Inna sytuacja panuje na grzbiecie górskim, gdzie temperatura bywa bardziej stabilna w ciągu doby i nawet podczas dni z inwersją najwyższe szczyty często mają najniższe temperatury maksymalne.

Wpływ na krajobrazy:

  • Zjawisko inwersji może być istotne dla turystów. Otóż daje znaczne nadzieje na to, że wysoko n.p.m. będzie dominować słońce i rewelacyjna widoczność, a niżej urozmaicające krajobrazy „morze” mgieł i niskich chmur. 🙂

Występowanie inwersji temperatury:

  • sezon letni (rzadko – zwłaszcza w miesiącach z długimi dniami (czerwiec, lipiec), ale za to już w sierpniu i tym bardziej we wrześniu da się odczuć efekty coraz dłuższych nocy);
  • październik – marzec (w tym okresie to często występujące zjawisko, przede wszystkim w grudniu i w styczniu możliwe bardzo silne inwersje);
  • kwiecień – maj (prawdopodobne, choć raczej niezbyt mocne, w końcu noce już znacznie krótsze niż we wcześniejszych miesiącach).

Czynniki, które wyraźnie sprzyjają powstawaniu zaburzeń zasady im wyżej, tym zimniej:

  • jednym z najważniejszych czynników jest długa noc, dlatego też omawiane zjawisko przede wszystkim bywa charakterystyczne dla okresu zimowego;
  • wyżowa pogoda;
  • zimne, ciężkie i suche powietrze;
  • bezchmurna noc;
  • słaby wiatr lub najlepiej jego brak (dotyczy głównie zagłębień terenu, gdzie gromadzi się bardzo zimne powietrze, zaś na graniach w tym samym czasie wiatr może występować).
Reklamy

2 myśli w temacie “Inwersje temperatury – zima 2011/2012”

  1. Warto dodać, że w trakcie inwersji widoczność jest znacznie lepsza niż normalnie i odległe szczyty wyglądają jakby były „na wyciągnięcie ręki”, bo wszystkie zanieczyszczenia powietrza opadają na dół. Właśnie w takich warunkach można dostrzegać bardzo dalekie obiekty czy góry, odległe nawet o ponad 200km od nas!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s